Szybkie pompowanie balonów

Kiedy czekają na nas balony reklamowe w ilości kilku tysięcy sztuk, wizja ich napompowania może nas przyprawiać o szybsze bicie serca. Czy to oznacza, że każdy z takich balonów będziemy musieć pompować ręcznie, a właściwie ustami? Nie trudno sobie wyobrazić, jak poważne może to być wyzwania dla każdego, kto spróbuje takiemu zadaniu podołać. Na szczęście firmy produkujące balony z nadrukiem, przygotowały dla nas wygodne, szybkie i skuteczne rozwiązanie. A są nimi pompki do balonów. Te sprytne urządzenia występują w kilku odmianach. Można je podzielić na dwie grupy. Pierwsza z nich to pompki ręczne. Do ich używania potrzeba włożyć nieco wysiłku. Działanie ich jest zbliżone do tego, na zasadach których działają pompki rowerowe. Z uwagi na ten fakt, polecane są do pompowania mniejszej ilości balonów. Zaletą tego rozwiązania jest to, że z pompkami ręcznymi możemy napompować niemal wszystkie balony reklamowe, niezależnie od ich wielkości i warunków, w jakich przebywamy ? na przykład na łonie natury, z dala od elektryczności.

Drugą grupę pompek do balonów stanowią pompki elektryczne. Urządzenia tego typu wyposażone są w specjalne mini silniczki. Do ich działania potrzebna będzie energia elektryczna. Z tego też powodu, pompki najczęściej są wykorzystywane, kiedy balony z nadrukiem zamierzamy wykorzystywać w miejscach, do których doprowadzone zostały wszystkie media. Innym sposobem wykorzystania pompek, jest podłączenie ich do agregatów prądotwórczych. W takie urządzenia zwykle wyposażone są firmy eventowe, odpowiedzialne za organizację różnego rodzaju wydarzeń. Firmy takie wykorzystując agregaty i stosując pompki, potrafią w krótkim czasie napompować balony z nadrukiem, nawet bardzo daleko od cywilizacji. Jeżeli nie wiecie, czy wy i wasze balony reklamowe potrzebują pompek, koniecznie skontaktujcie się z nami. Udzielimy wam wszelkich niezbędnych informacji i wskazówek, wystarczających do podjęcia słusznej decyzji. Jeśli zechcecie, wyprodukujemy również balony z nadrukiem i dostarczymy wam pompki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *